wtorek, 23 czerwca 2015

1. Igrzyska Śmierci

Tytuł orginalny :
Autor: Suzanne Collins
Liczba stron : 351
Wydawnictwo : Media Rodzina 

Do przeczytania tej książki właściwie zainspirowała mnie ostatnia część ekranizacji trylogii. Zaczęłam od złej strony, bo najpierw obejrzałam wszystkie części Igrzysk Śmierci , ale nie przeczytałam książki. Byłam ciekawa jak się skończy zanim wyjdzie na ekrany kin ostatnia część powieści. Tak jak postanowiłam tak też zrobiłam i zabrałam się od czytania od pierwszej części.

Muszę przyznać , że kolejny raz utwierdzam się w przekonaniu , że książka jest lepsza od filmu. Co prawda miałam już wyobrażenie tego co się będzie działo w książce i postacie wyobrażałam sobie , że wyglądają tak jak aktorzy którzy byli odtwórcami ról , ale wciąż pozwalałam popłynąć swojej wyobraźni.

Na samym początku książki spotykamy się z główną bohaterką Katniss , która jest 16 letnią mieszkanką państwa Panem powstałego na dawnym terytorium Ameryki Północnej. Państwo Panem podzielone zostało na 12 dystryktów , gdzie każdy zajmował się innym przemysłem. Katniss poznajemy w dniu dożynek , gdzie raz do roku organizowane są Głodowe Igrzyska , gdzie wybiera się dwoje nastolatków chłopca i dziewczynkę łącznie 24 osoby które wysyła się na arenę  by stoczyły walkę na śmierć i życie.

Książka sama w sobie mnie zaskoczyła , jak wiadomo w filmie nie było części rzeczy które znajdowały się w książce , dlatego uważam , że książka na prawdę warta jest przeczytania. I z czystym sumieniem muszę przyznać , że ją polecam.

Książkę polecam osobą młodym .

Moja ocena 10/10

1 komentarz :

  1. Ta książka jest mega, to jest jedna z kilku moich ulubionych :)

    Z góry przepraszam za spam, ale każdy z nas musi jakoś zacząć. Jeśli uraził Cię ten komentarz, po prostu usuń.

    "Lottie ma z pozoru spokojne i poukładane życie, obydwojga rodziców, grono wiernych przyjaciół, a do tego ogromny talent i wszelkie predyspozycje do uprawiania koszykówki.
    Jednak mówi się, aby nie oceniać książki po okładce, bo bywa tak, że czasami problemy pojawiają się znikąd.
    Złe zinterpretowanie danej sytuacji, odmienne poglądy, kłótnie i wiele innych czynników może sprowadzić człowieka na niewłaściwą drogę.
    A Lottie to przeciętna nastolatka, która boryka się z prawdziwymi problemami życia codziennego.
    Pytanie tylko jak sobie z nimi poradzi...
    To historia Lottie.
    To karuzela Lottie."

    http://carousel-lottie.blogspot.com/ :)

    OdpowiedzUsuń